POROZMAWIAJMY O PROJEKCIE

Czy Twoja strona wymaga wymiany? 8 sygnałów, że czas na nową

Sam wiek strony nie przesądza o niczym. Sprawdź osiem sygnałów, po których widać, że witryna zaczyna kosztować firmę więcej, niż daje.

Autor: Sylwia Jasiak

Z artykułu dowiesz się

  • Po czym poznać, że strona przestała pracować
  • 8 sygnałów, że czas na nową stronę
  • Ile lat wytrzymuje strona firmowa i kiedy mija jej data przydatności
  • Szybka checklista, czy Twoja strona wymaga wymiany
  • Wiesz już, że czas na zmianę. Od czego zacząć?
  • Najczęstsze pytania o wymianę strony
BEZPŁATNY AUDYT
Czy Twoja strona 
jest dobrze zabezpieczona?
Darmowy test online

Strona wymaga wymiany wtedy, gdy przestaje wykonywać swoją pracę, czyli nie przynosi zapytań, gubi się na telefonie, ładuje się zbyt wolno albo stoi na oprogramowaniu bez wsparcia. Sam wiek nie przesądza o niczym. Trzyletnia strona, która działa szybko i dowozi kontakty, jest lepsza niż roczna, w której nikt nie potrafi poprawić literówki.

Poniżej znajdziesz osiem sygnałów, po których widać, że witryna zaczyna kosztować firmę więcej, niż daje. Jeśli zgadza się kilka z nich, zwykle taniej wychodzi stworzenie nowej strony internetowej niż łatanie starej.

Po czym poznać, że strona przestała pracować

Pęk starych kluczy obok zamkniętego laptopa, czyli strona, do której panelu nikt w firmie nie pamięta już dostępu

Strona rzadko psuje się z dnia na dzień. Zwykle powoli przestaje nadążać, a firma przyzwyczaja się do tego stanu, bo zmiany są rozłożone w czasie. Najpierw spada liczba zapytań z formularza, potem klienci zaczynają dopytywać przez telefon o rzeczy, które na stronie są, tylko trudno je znaleźć. Na końcu okazuje się, że nikt w firmie nie pamięta, jak wejść do panelu. Zanim uznasz to za zużycie strony, sprawdź, czy zapytania nie giną gdzieś między formularzem a skrzynką, bo to usterka tańsza w naprawie niż przebudowa.

Dlatego zamiast pytać, ile lat ma strona, warto sprawdzić, czy nadal robi to, po co powstała. Poniższe sygnały są uporządkowane od tych najłatwiejszych do zauważenia po te, które widać dopiero w danych.

8 sygnałów, że czas na nową stronę

Pomarańczowe kontrolki ostrzegawcze na desce rozdzielczej, czyli 8 sygnałów, że czas na nową stronę internetową

1. Strona ma kilka lat i nikt jej nie ruszał

Strona sprzed 5 lat, do której przez ten czas nikt nie zaglądał, ma zwykle komplet problemów naraz, przestarzały układ, nieaktualną ofertę i technologię, której dzisiejsze przeglądarki obsługują coraz gorzej. Jeśli od uruchomienia zmieniła się oferta, cennik albo sposób, w jaki firma pracuje, a strona nadal opowiada starą historię, to sam ten fakt wystarczy za powód.

2. Ładuje się zbyt wolno

Jeśli strona otwiera się kilka sekund, część odwiedzających nie doczeka końca. Google mierzy to wprost i za dobry wynik uznaje sytuację, w której główna treść pojawia się na ekranie w czasie krótszym niż 2,5 sekundy. Wolne ładowanie ciągnie więc w dół także pozycje w wyszukiwarce. Zanim uznasz, że potrzebna jest wymiana, sprawdź, czy problemu nie da się rozwiązać taniej. Co realnie spowalnia witryny, opisaliśmy w tekście o tym, jak skrócić czas ładowania strony, a jeśli wolisz oddać to fachowcom, zajmujemy się też optymalizacją i przyśpieszaniem stron.

3. Źle wygląda i działa na telefonie

Większość odwiedzin firmowych stron zaczyna się dziś na telefonie. Jeśli trzeba przybliżać obraz palcami, przyciski uciekają poza ekran albo formularz nie daje się wypełnić, tracisz kontakty, zanim ktokolwiek pozna Twoją ofertę. Skalę tej straty rozłożyliśmy na liczby w osobnym artykule o tym, ile kosztuje strona, która nie działa na telefonie.

4. Stoi na starym oprogramowaniu i wygasłym wsparciu PHP

Każda strona działa na jakiejś wersji PHP, czyli oprogramowania serwera. Starsze wersje przestają dostawać poprawki bezpieczeństwa, a hostingi zwykle dopłacają sobie za ich utrzymywanie albo wyłączają je z dnia na dzień. Objaw jest charakterystyczny, strona nagle przestaje działać po zmianie na serwerze, a wtyczek nie da się zaktualizować, bo wymagają nowszej wersji.

Czasem wystarczy przeniesienie witryny na aktualne środowisko, czym zajmujemy się w ramach migracji poczty i hostingu. Jeśli jednak strona powstała na przestarzałym szablonie albo autorskim systemie bez wsparcia, aktualizacja bywa droższa niż zbudowanie jej od nowa. Więcej o samych aktualizacjach znajdziesz w tekście o tym, dlaczego warto dbać o aktualizowanie WordPressa.

5. Nie potrafisz sam zmienić w niej treści

Jeśli dopisanie jednej usługi albo podmiana zdjęcia wymaga kontaktu z programistą i czekania kilku dni, strona przestaje być narzędziem, a staje się kosztem. Firma, która nie może samodzielnie poprawić cennika, przestaje go poprawiać, a treść starzeje się jeszcze szybciej. Strony, które robimy na WordPressie, właściciel może edytować sam, bez dotykania kodu.

6. Nie pasuje do obecnego logo i kolorów firmy

Zmieniło się logo, kolorystyka albo sposób, w jaki firma mówi o sobie w materiałach, a strona została przy starym. Powstaje rozjazd, który klient widzi od razu, bo wizytówka wygląda inaczej niż witryna, a oferta w PDF inaczej niż zakładka na stronie. W takim przypadku wymiana strony jest zwykle domknięciem porządków, które zaczęły się od spójnego systemu wizualnego marki.

7. Odwiedzający wchodzą i wychodzą bez kontaktu

To sygnał, który widać dopiero w danych, ale jest najbardziej wymowny. Ruch na stronie jest, a zapytań nie ma. Zwykle przyczyna leży w tym, że odwiedzający nie znajduje odpowiedzi na swoje pytanie, nie widzi ceny ani sposobu kontaktu albo nie rozumie w pierwszych sekundach, czym firma się zajmuje. Nowa strona pomaga tylko wtedy, gdy przy okazji uporządkujesz treść, sam ładniejszy układ tego nie naprawi.

8. Nie spełnia wymogów dostępności

Od 28 czerwca 2025 roku sklepy internetowe, banki, przewoźnicy i część innych usług muszą mieć strony dostępne dla osób z niepełnosprawnościami. Mikroprzedsiębiorstwa usługowe, czyli firmy poniżej 10 osób i 2 mln euro obrotu, są z tego obowiązku zwolnione. Wymogi obejmują między innymi kontrast, obsługę klawiaturą i opisy grafik. Starych witryn zwykle nie da się do nich doprowadzić poprawkami, bo problem siedzi w strukturze, co szybko pokazuje audyt dostępności strony. Zakres obowiązków i terminy zebraliśmy w przewodniku po WCAG 2.2 i EAA.

Nie masz pewności, czy wymiana się opłaca?

Spojrzymy na Twoją stronę i powiemy wprost, co da się poprawić bez przebudowy, a co wymaga nowej witryny.

Ile lat wytrzymuje strona firmowa i kiedy mija jej data przydatności

Nie ma jednej liczby, bo strona starzeje się na 3 warstwach naraz, a każda ma inną datę przydatności.

  • Wygląd. W handlu, gastronomii czy beauty strona zaczyna odstawać po 2 latach. W usługach dla firm spokojnie wytrzymuje 3 do 5 lat.
  • Technologia. Tu data jest zapisana w kalendarzu, bo każda wersja PHP ma z góry ogłoszony koniec poprawek bezpieczeństwa. Szablon, którego autor przestał rozwijać, z czasem przestaje też współpracować z nowymi wersjami WordPressa i wtyczek.
  • Treść. Starzeje się najszybciej. Nieaktualny cennik, zespół sprzed lat albo usługa, której już nie świadczysz, zniechęcają klienta szybciej niż przestarzały wygląd.

Najłatwiej sprawdzić datę technologiczną. Wsparcie bezpieczeństwa PHP 8.1 skończyło się 31 grudnia 2025 roku, a PHP 8.2 traci je 31 grudnia 2026 roku. Jeśli Twoja strona działa na jednej z tych wersji, jej technologiczna data przydatności właśnie mija, nawet jeśli wygląd wciąż się broni. Wersję PHP podejrzysz w panelu hostingu albo w WordPressie, w menu Narzędzia, Zdrowie witryny, zakładka Informacje.

Od tej reguły jest jeden wyjątek. Gdy firma zmienia ofertę, grupę klientów albo nazwę, wiek strony przestaje mieć znaczenie, bo witryna po prostu mówi już o czymś innym niż to, czym firma się zajmuje.

Szybka checklista, czy Twoja strona wymaga wymiany

Zaznacz w myślach te punkty, które pasują do Twojej witryny:

  • wygląda tak samo od kilku lat i nikt jej nie aktualizował,
  • na telefonie trzeba przybliżać obraz albo przyciski uciekają poza ekran,
  • otwiera się dłużej niż kilka sekund,
  • nie da się zaktualizować systemu lub wtyczek,
  • zmiana treści wymaga kontaktu z programistą,
  • nie zgadza się z obecnym logo i kolorami firmy,
  • klienci pytają przez telefon o rzeczy, które powinny być na stronie,
  • ruch jest, a zapytań z formularza nie ma.

3 zaznaczone punkty oznaczają, że warto policzyć koszt wymiany. 5 i więcej, że łatanie przestało się opłacać.

Żeby było co liczyć, kilka orientacyjnych kwot. Nowa strona firmowa z indywidualnym projektem kosztuje zwykle od 6 000 do 10 000 zł netto, prosta strona typu one page powstaje u nas od 5 900 zł netto, a rozbudowany serwis z integracjami to 10 000 do 20 000 zł netto. Przyśpieszenie istniejącej strony albo przeniesienie jej na aktualny serwer kosztuje zwykle wyraźnie mniej, dlatego przy 1 lub 2 zaznaczonych punktach zacznij od naprawy. Od czego zależy cena i skąd biorą się różnice między wycenami, rozpisaliśmy w artykule o kosztach strony internetowej.

Wiesz już, że czas na zmianę. Od czego zacząć?

Kolejny krok to audyt obecnej witryny i ustalenie, co przenieść, a co zbudować od nowa. Najwięcej pieniędzy traci się na tym etapie, gdy firma zamawia nową stronę bez zebrania danych o starej i po wdrożeniu okazuje się, że pozycje w Google przepadły razem z dawnymi adresami. Co dokładnie dzieje się wtedy z wynikami i jak ich nie oddać, tłumaczymy w tekście o przeniesieniu strony bez utraty pozycji w Google.

Cały proces, od audytu po uruchomienie, rozpisaliśmy krok po kroku w artykule przebudowa strony internetowej w siedmiu etapach. Znajdziesz tam także listę błędów, które najczęściej kosztują widoczność po zmianie witryny.

Najczęstsze pytania o wymianę strony

Lepiej naprawić starą stronę czy zbudować nową?

Naprawa wystarcza, gdy strona stoi na aktualnym, wspieranym systemie, a problem dotyczy pojedynczych rzeczy, na przykład szybkości, nieaktualnej treści albo formularza. Nowa strona wychodzi taniej, gdy problemy siedzą w fundamentach, czyli w przestarzałym szablonie, systemie bez wsparcia albo układzie, który nie działa na telefonie. Jeśli poprawka wymaga przebudowy połowy szablonu, płacisz za nową stronę, tylko dostajesz ją w gorszej formie.

Jak sprawdzić, na jakiej wersji PHP działa moja strona?

W WordPressie wejdź w menu Narzędzia, potem Zdrowie witryny i zakładkę Informacje, wersja PHP jest w sekcji Serwer. Tę samą informację pokazuje panel hostingu. Jeśli widzisz wersję 8.2 lub starszą, zaplanuj aktualizację przed końcem 2026 roku, bo 31 grudnia 2026 roku PHP 8.2 przestaje dostawać poprawki bezpieczeństwa.

Czy obowiązek dostępności strony dotyczy mojej firmy?

Ustawa o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług obowiązuje od 28 czerwca 2025 roku. Obejmuje przede wszystkim sklepy internetowe, bankowość, transport pasażerski, telekomunikację i e-booki. Zwolnione są mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi, czyli firmy zatrudniające mniej niż 10 osób, z rocznym obrotem lub sumą bilansową do 2 mln euro. Nawet jeśli obowiązek Cię nie dotyczy, dostępna strona jest wygodniejsza dla wszystkich klientów.

Co przygotować, zanim zamówisz nową stronę?

Zbierz dostępy do panelu strony, hostingu, domeny, Google Analytics i Google Search Console. Spisz podstrony, które przynoszą ruch i zapytania, bo te adresy trzeba zachować albo przekierować. Zanotuj też, o co klienci najczęściej pytają przez telefon, bo to najlepszy materiał do nowej treści.

Sylwia Jasiak

Autorka: Sylwia Jasiak

Copywriterka i strateżka treści. Pisze teksty na strony firmowe, opisy usług i artykuły eksperckie tak, żeby jednocześnie sprzedawały i budowały widoczność w Google. Odpowiada za komunikację marki Avangardo, szkolenia z WordPressa oraz zarządzanie projektami.

Marcin Osak z Avangardo