Kim jest klient?
Medisea to prywatna klinika specjalistyczna ze Świnoujścia, prowadząca opiekę w kilkunastu dziedzinach medycyny, od okulistyki i chirurgii, przez ortopedię i urologię, po medycynę estetyczną. Klinikę wyróżnia zabieg usunięcia zaćmy, wykonywany jako jedna z nielicznych placówek w regionie.
Szeroka oferta była jednocześnie problemem, bo pacjent miał trafić prosto do swojej specjalizacji, a nie przedzierać się przez listę zabiegów. Ułożyliśmy ją w siatkę specjalizacji, gdzie każda dziedzina ma własną podstronę z konkretnymi zabiegami. Przycisk umawiania wizyty stoi w każdym miejscu, w którym pacjent podejmuje decyzję, a serwis obsługuje kilka języków, bo do Świnoujścia przyjeżdżają pacjenci zza granicy.
Efekty prac i wyniki biznesowe
- 17 648 wejść z Google w ciągu roku, przy 270 tysiącach wyświetleń.
- Ponad osiem na dziesięć wejść z telefonu, gdzie serwis stoi średnio w pierwszej szóstce wyników.
- Każda specjalizacja pracuje osobno: dermatolog, okulista, ortopeda i endokrynolog to cztery niezależne strumienie zapytań z nazwą miasta.
- Wielojęzyczny serwis, którym zespół kliniki zarządza samodzielnie, razem z ofertą i cennikiem.



Tworzenie stron dla klinik prywatnych i nie tylko
Prowadzisz klinikę z kilkunastoma specjalizacjami i widzisz, że pacjent gubi się w ofercie? Ułożymy ją tak, żeby każda dziedzina miała własną podstronę z konkretnymi zabiegami, bo pacjent szuka dermatologa albo ortopedy w swoim mieście, a nie kliniki w ogóle. Umawianie wizyty zostawimy w zasięgu ręki na każdym ekranie. Skontaktuj się z nami.

Najczęściej zadawane pytania
o stronę dla kliniki prywatnej
Jak ułożyć ofertę kliniki, która ma kilkanaście specjalizacji?
Każda specjalizacja potrzebuje własnej podstrony z listą konkretnych zabiegów, a nie pozycji na jednej długiej liście. Pomiar Medisei pokazuje dlaczego: pacjenci wchodzą osobnymi drzwiami i szukają dermatologa, okulisty, ortopedy albo endokrynologa razem z nazwą miasta. Wspólna podstrona z ofertą nie odpowiada na żadne z tych zapytań.
Strona główna ma wtedy jedno zadanie, czyli rozprowadzić pacjenta do właściwej dziedziny. Sprawdza się siatka specjalizacji zamiast rozwijanego menu, bo działa tak samo dobrze na telefonie. Strona firmowa zbudowana w ten sposób rośnie potem o kolejne dziedziny bez przebudowy całości.
Czy prywatna klinika potrzebuje strony w kilku językach?
To zależy od tego, skąd przyjeżdżają pacjenci. Medisea działa w Świnoujściu, przy samej granicy, więc obce języki nie są tu ozdobą, tylko warunkiem obsłużenia pacjenta zza granicy. W głębi kraju ten sam budżet zwykle lepiej wydać na opisy zabiegów.
Co decyduje o tym, że pacjent umawia wizytę, a nie tylko czyta?
Umawianie musi być dostępne w miejscu, w którym pacjent podejmuje decyzję, czyli na podstronie zabiegu, a nie dopiero w zakładce z kontaktem. U Medisei ponad osiem na dziesięć wejść przychodzi z telefonu, więc przycisk musi być w zasięgu kciuka, bez przewijania do stopki.
Ilu pacjentów strona kliniki może realnie przyprowadzić?
Przy Medisei serwis zebrał w ciągu roku 17 648 wejść z bezpłatnych wyników Google przy 270 tysiącach wyświetleń. Osobne podstrony specjalizacji odpowiadają za to, że klinika jest znajdowana także przez pacjentów, którzy nigdy nie słyszeli jej nazwy.