Kim jest klient?
Aleksandra Kościów projektuje wnętrza, a w tej branży strona jest zwykle pierwszym kontaktem z marką osobistą. Musi pokazać styl i sposób pracy, a jednocześnie odpowiedzieć na pytania klienta: czym się zajmuję, dla kogo pracuję i jak wygląda współpraca.
Zbudowaliśmy uporządkowane portfolio, w którym główną rolę grają zdjęcia wnętrz. Postawiliśmy na prostą strukturę podstron, spokojną typografię i dużo przestrzeni, żeby fotografie miały czym oddychać. Architekturę treści podporządkowaliśmy osobie, która szuka inspiracji, ale chce też szybko zrozumieć zakres usług. Układ pozwala dokładać kolejne realizacje bez psucia rytmu strony.
Efekty prac i wyniki biznesowe
- Strona działa jak portfolio, nie wizytówka: realizacje są treścią, nie dodatkiem.
- Układ odpowiada na trzy pytania klienta: co robię, dla kogo i jak wygląda współpraca.
- Dużo przestrzeni i spokojna typografia, żeby zdjęcia wnętrz robiły swoje.
- Projektantka sama dokłada kolejne realizacje, więc portfolio rośnie razem z pracą.



Tworzenie stron dla projektantów wnętrz i nie tylko
Pracujesz projektem i zdjęciem, a strona ma to udwignąć zamiast ścisnąć do siatki miniaturek? Zbudujemy portfolio, w którym realizacje są treścią, układ odpowiada na pytania klienta o współpracę, a kolejne projekty dokładasz sama. Zajmiemy się strukturą, projektem i wdrożeniem. Skontaktuj się z nami.

Włascicielka
Najczęściej zadawane pytania
o stronę dla projektanta wnętrz
Jak powinna wyglądać strona projektanta wnętrz?
Zdjęcia wnętrz muszą być treścią, a nie ozdobą przy opisie usług. Oznacza to prostą strukturę podstron, spokojną typografię i dużo przestrzeni, żeby fotografie miały czym oddychać.
Równolegle układ ma odpowiedzieć na trzy pytania klienta: czym projektantka się zajmuje, dla kogo pracuje i jak wygląda współpraca. Dobrze zaprojektowana strona wizytówka potrafi połączyć jedno z drugim bez rozbudowywania serwisu.
Ile realizacji pokazać w portfolio?
Lepiej kilkanaście starannie wybranych niż wszystko, co powstało. Selekcja ma pokazać styl i różne typy wnętrz, bo klient ocenia spójność sposobu pracy, a nie liczbę projektów.
Czy własna strona jest potrzebna, skoro projekty są na Instagramie?
Profil w mediach społecznościowych pokazuje pojedyncze kadry i żyje kilka dni. Własna strona pokazuje całe realizacje, tłumaczy zakres współpracy i jest znajdowana w wyszukiwarce długo po publikacji.
Kto dokłada kolejne realizacje po wdrożeniu?
Projektantka sama. Układ został przygotowany tak, żeby nowa realizacja wchodziła w rytm strony bez zmian w kodzie, więc portfolio rośnie razem z pracą, a nie raz na kilka lat przy przebudowie.